Let’s move – przegląd filmów z tańcem :)
December 3, 2008 – 4:33 amNic mnie tak nie nakręca na trening jak oglądanie filmów na których ludzie tańczą, skaczą, ćwiczą.. generalnie filmów pokazujących ludzi oddających się swojej pasji i zamiłowaniu.. miłości do ruchu.. o tym czemu ruch jest czymś pięknym cudnym i w ogóle nie będę się rozpisywał bo skoro chce Wam się czytać moje wypociny na ten temat to coś już wiecie :)
A więc tak, z racji ostatniego boomu na taniec (wszelkiej maści programy takie jak “U can dance”, “Wade Robson Project” itp.) w wersji modern Hollywood dał nam troszkę “mięcha”, i tak zaczniemy od:
Step Up
Kilku kumpli wpada do szkoły, robi rozpierdziu i jeden z nich daje się złapać żeby reszta mogła zwiać. W zamian stróże prawa zaoferowali mu prace publiczne w szkole artystycznej i potem następuje zbieg przypadków z którymi ostatecznie ląduje z bardzo utalentowaną dziewczyną i razem na koniec filmu robią show.
Najfajniejsze momenty : taniec w klubie i końcowe show no i jak zawsze fun podczas treningów ;)
Step Up 2: The Streets
Z poprzedniej częsci pozostał nam jedynie tylko Tyler i to tylko na starcie bo zaraz się zawinął, a szkoda. Mamy teraz zagubioną pannę rozdartą między znajomymi a “życiową szansą” (poprzednio Tyler był rozdarty między Kumpli a szkołą to teraz żebyśmy odczuwali spójność między filmami powtórzyli schemat sytuacji :P). Do tego dochodzi walka między filozofią tańca z ulicy a tego ze szkoły…
Najfajniejsze momenty: pierwszy trening baletowy głównej bohaterki, scena treningu z Bounce Timbalanda w tle no i fajowe zakończenie z łośkiem w deszczu… ah i jeszcze przedstawienie “członków Crew” :)
You Got Served
Chyba pierwszy film z newstylem jaki widziałem. Bardzo fajne połączenie muzyczki B2k z tańcem. Mamy sobie battle miedzy ekipami i któregoś pięknego dnia jakaś ekipa wpada z gościem ze starej i robią ich w bambuko bo gość znał ich wszystkie ruchy. W międzyczasie trochę dramaturgii, śmiechu tak raczej nie za wiele… Za to kilka genialnych scen (o ile mnie pamięć nie myli to ten film był swoistą przepustką dla Omariona który później odszedł z b2k i zrobił solową karierę – > patrz “Ice box” na yt).
Najfajniejsze momenty: Walki, Trening przed finałową bitwą.. tu wyjątkowo ostatnia bitwa jakoś specjalnie mnie nie zaskoczyła..
Stomp the Yard
generalnie wytnijcie sobie fragmenty poprzednich filmów i dodajcie głośniejsze tupanie.. tak, Stomp the Yard opowiada historię w której mamy taniec trochę innej wersji bo zawierającej elementy stepowania ( że niby wielkie bractwa uczelnianie jakie to znamy z amerykańskich filmów walczą między sobą poprzez stepowanie :] hrhrhr no śmiech na sali )
Najfajniejsze momenty : chyba pierwsza walka przed *zdarzeniem* i ostatnia scena w całym filmie.. o i jeszcze scena z tańcem z basenu :)
To są filmy z ostatnich 4 lat (YGS – 2004, SU – 2006, STY – 2007, SU2 – 2008) ale wcześniej i w międzyczasie mieliśmy też coś w innym klimacie, np:
Shall we dance?
Bardzo przyjemny film do obejrzenia w przyjemnym towarzystwie :) Jak dla mnie idealna lekka komedia z nutką romantyzmu i kilkoma fanymi scenami tanecznymi…
No i przed tym wszystkim kilka klasyków… takich jak
Dirty Dancing
O 2 nie wspomniałem bo jakoś tak do mnie nie przemawia… jedynke jednak znać muszą wszyscy :)
Saturday Night Fever
John Travolta w całej okazałości. Film który do dziś widnieje na pierwszym miejscu list najlepszych filmów z tańcem i mimo że wyszedł w 77 to do dziś zarobił już prawie 100mln $.. Powód? Jeden z nielicznych musicali które jestem w stanie obejrzeć :)
ShowGirls
Musical to to nie jest ale też mogę obejrzeć :) Taniec trochę inny ale film nie taki płytki jak by się mogło wydawać… polecam.
…. sorry winetu ale tu nie dam klipu :) za młodyś hrhr.. i tym optymistycznym akcentem zakończę swój przegląd :) Polecam do tego OST z You Got Served i “bonus disk” z Step Up 2. Bonus bo zawiera utwory których nie ma na zwykłej płycie a są w filmie (i to te najfajniejsze) i co smieszniejsze dostepny jedynie na .. torrentach ….
P.S. Jeśli interesuje Was Taniec i chcecie o nim porozmawiać z innymi pasjonatami to zapraszam do grupy TANIEC w GoldenLine.pl










5 Responses to “Let’s move – przegląd filmów z tańcem :)”
To może spodoba Ci się to:
http://www.youtube.com/watch?v=Zo27tNO3omo&feature=related
Zachęcam do obejrzenia całości. Mojemu mężowi najbardziej podoba się trzecia minuta trzy sekundy.
Każdemu życzę tak na własnym ślubie zatańczyć.
No i jak?
By Agnieszka on Dec 3, 2008
Taneczne są jeszcze “W rytmie hip-hopu” serwowane co jakiś czas przez tvn i sequel z polskim akcentem w postaci Izy Miko w roli głównej :)
By xoxo on Dec 4, 2008
W rytmie Hip-Hopu to nie było takie romansidło? z Vanillą Icem?
By Arvind Juneja on Dec 4, 2008
a a, nie :)
http://www.youtube.com/watch?v=kXo6R8waYpk
By Arik on Dec 7, 2008
ah i jeszce pominąłem How She Move…
i Honey ale honey to celowo, nie chciałem byc niemiły dla Alby :P
By Arvind Juneja on Dec 7, 2008