Archive for the ‘ruch’ Category

Fitback – Na pieska w 2011

Monday, January 3rd, 2011

No i ok, sezon biegowy 2011 uznaję dla siebie za otwarty. Prawda taka, że co w listopadzie straciłem, to w grudniu wróciło i teraz pora coś z tym zrobić :) Dziś zrobiłem pierwszy krok i .. wyszedłem na dwór pobiegać! Pierwszy bieg zbadałem oczywiście z Endomondo i wyszło całkiem nieźle. ...

Fitback – zły grudzień.

Tuesday, December 14th, 2010

Zaczęło się ostro, jak co zimy, biało wszędzie, pięknie wszędzie... tylko biegać się nie da. Tak mało było trzeba żeby arvind usiadł i no cóż, by nie wiele się działo... ale.. jest nadzieja! Otóż pozwoliłem sobie pójść do piwnicy i jak za starych dobrych czasów, włączyć kamerę i zobaczyć "co ...

Fitback – nie poddaj sięęęę…..

Saturday, November 27th, 2010

No więc jest tak: na dworze zimno, w środku gorąco. Jest ogień Proszę Państwa. Ale nie taki w znaczeniu że parzy. Nie nie. Mówimy o ogniu który rozgrzewa. Ba. Nawet nie rozgrzewa. Zagrzewa! Tak, właśnie tak Proszę Państwa. Jest tak zwany żar! I w związku z tym żarem idziemy do ...

Fitback – problem z bieganiem..

Sunday, November 21st, 2010

Zanim zacznie się nowy tydzień chętnie zadam Wam kilka pytań a raczej poproszę o sugestie. Jakiś czas temu nabyłem buty Nike LunarGlide2. Dla przypomnienia - biegam po asfalcie. Problemy są następujące : Mniej więcej na 3 kilometrze zaczynam tracić czucie w przedniej zewnętrznej części OBU stóp (po 3 paluszki per stopa). Czasem ...

Fitback – 3 tygodnie.

Sunday, November 21st, 2010

21 listopada, 21 dni, 3 tygodnie.. - 2kg? Waga kłamie, ale to miło z jej strony. Co się działo? Tydzień - codzienne bieganie Tydzień - eksperymenty żywieniowe Tydzień - mixup. Regularne posiłki, bez gazowanego, z regularnym ruchem. Byłem na kickboxingu Zrobiłem życiówkę na 5km (33 minutki) Przebiegłem 8km w godzinę. Wszystko fajnie? Nie zupełnie. Popełniłem masę błędów które ...

Fitback – 5km in 33minutes…

Wednesday, November 17th, 2010

Jakby Wam to powiedzieć, robiłem wczoraj (albo dziś, not sure) aeroby/interwały zgodnie z programem przygotowanym przez Nike i Serenę Williams. Akurat fart chciał, że znalazłem to mp3 na wrzucie ;) Jakoś tak się stało, że przy okazji tego biegu pobiłem swój rekord na 5km. Zmieściłem się 33 minutach :) Piszę ten wpis ...

Fitback – Heartbeat…

Monday, November 15th, 2010

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=vu2_BNoxU2o] Generalnie wg. mojej mamy jest źle z moim tętnem. A jak jest? Garmin wskazuje : spoczynek, siedzenie, klikanie - 90. spacer ~100 bieg 140/180 ... szybka jazda samochodem - 88.. Spoczynek w moim wykonaniu wg. mnie spoczynkiem u normalnego człowieka bym nie nazwał. Ale, mimo to, jeśli siedzę przed TV i oglądam ...

Fitback – po 2 tygodniach…

Sunday, November 14th, 2010

Można powiedzieć, że minęły dwa tygodnie od rozpoczęcia działań. Co się działo w tym czasie? Pierwsze 7 dni biegałem. Drugie 7 dni patrzyłem jak jem mając jakiś zamysł jak powinno to wyglądać. Czego się więc dowiedziałem przez te 13 dni? Zgodnie z dzienniczkiem żywieniowym udało mi się ustalić czego brakuje w mojej diecie. Odpowiedź ...

FitBack – Days 6,7,8… “ur doin it rong!”

Monday, November 8th, 2010

Generalnie podsumowanie brzmi w sposób następujący. Przebiegłem przez te 7 dni - 20km. Spaliłem jakieś 2500 kalorii... i zjadłem drugie tyle. Generalnie mógłbym powiedzieć tak, moje starania były takie jak twardy jak skała ABS tego kota... Co więc zrobiłem źle? W zasadzie to sporo ale i nie wiele w tym samym ...

Fitback – Day 5 “mokro”

Thursday, November 4th, 2010

mokro, phi, też se powiedział... wracałem jak lało, w międzyczasie wdepnąłem za przeproszniem w kałużę... całe szczęście pod koniec bo inaczej bym przerwał (wiecie czym grozi w przemoczonych adidasach? nie wiecie? good for you). Generalnie dziś chciałbym podzielić się z Wami jednym z najśmieszniejszych aspektów nocnego biegania.. A mianowicie - widoczność. ...