<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: “Jestem beznadziejny”, “Jestem do niczego”.. i inne bzdety ;)</title>
	<atom:link href="http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety</link>
	<description>Arvind Juneja - Networking, Security, Management, Communities</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Jul 2011 08:02:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: Pablo</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-6811</link>
		<dc:creator>Pablo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2010 21:25:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-6811</guid>
		<description>Gratuluję tekstu, szczery, dobitny, tak jak powinno być. Neta, co do tego że ludzie podpisują się pod rzeczami, które Arvind napiętnuje. Niestety, ale w swoim krótkim życiu (rocznik &#039;87) zdążyłem się już przekonać, że znakomita większość z nas tak naprawdę nie ma wiekszych ambicji, planów i marzeń. Ot po prostu, aby przeżyć, jakoś dociągnąć do następnej wypłaty. Jeśli im to pasuje - ok, powodzenia. Ja jednak mam o wiele większe ambicje, znacznie przekraczające myślenie przeciętnego zjadacza chleba. Przez to myślę też innymi kategoriami niż większość. Nie mam już myślenia typu &quot;ja tego nigdy nie osiągnę&quot;, &quot;to jest dla mnie za trudne&quot;, &quot;nie moja wina, że żyję w złym miejscu i w złym czasie&quot; czy wreszcie moje ulubione &quot;znajomy znajomego kiedyś próbował to zrobić i mu nie wyszło&quot; oraz &quot;wiesz, ja tego nigdy nie widziałem ale ja wiem co to jest&quot;. Jeśli coś chcę zrobić, to najpierw spisuję sobie cele na kartce, ustalam plan działania a następnie, regularnie i do bólu go realizuję, nie tracę czasu na małe, nieistotne sprawy które są dla mnie tylko zbędną stratą czasu i energii. Tyle, że ważne jest, kogo się słucha. Ja duzo czasu spędzam z ludźmi którzy mają podobne ambicje do mnie, wymieniami się doświadczeniami i dzielimy pomysłami, co dodaje mi energii do dalszej walki. Na pewno nie będę się słuchał kogoś, kto tylko użala się nad sobą i zaraża innych swoim pesymizmem. Tacy ludzie są po prostu toksyczni i nie warto na nich tracić czasu, jeśli ma się marzenia które chce się osiągnąć, bo oni niestety mogą je swoim podejściem do zycia je zniszczyć...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gratuluję tekstu, szczery, dobitny, tak jak powinno być. Neta, co do tego że ludzie podpisują się pod rzeczami, które Arvind napiętnuje. Niestety, ale w swoim krótkim życiu (rocznik &#8217;87) zdążyłem się już przekonać, że znakomita większość z nas tak naprawdę nie ma wiekszych ambicji, planów i marzeń. Ot po prostu, aby przeżyć, jakoś dociągnąć do następnej wypłaty. Jeśli im to pasuje &#8211; ok, powodzenia. Ja jednak mam o wiele większe ambicje, znacznie przekraczające myślenie przeciętnego zjadacza chleba. Przez to myślę też innymi kategoriami niż większość. Nie mam już myślenia typu &#8220;ja tego nigdy nie osiągnę&#8221;, &#8220;to jest dla mnie za trudne&#8221;, &#8220;nie moja wina, że żyję w złym miejscu i w złym czasie&#8221; czy wreszcie moje ulubione &#8220;znajomy znajomego kiedyś próbował to zrobić i mu nie wyszło&#8221; oraz &#8220;wiesz, ja tego nigdy nie widziałem ale ja wiem co to jest&#8221;. Jeśli coś chcę zrobić, to najpierw spisuję sobie cele na kartce, ustalam plan działania a następnie, regularnie i do bólu go realizuję, nie tracę czasu na małe, nieistotne sprawy które są dla mnie tylko zbędną stratą czasu i energii. Tyle, że ważne jest, kogo się słucha. Ja duzo czasu spędzam z ludźmi którzy mają podobne ambicje do mnie, wymieniami się doświadczeniami i dzielimy pomysłami, co dodaje mi energii do dalszej walki. Na pewno nie będę się słuchał kogoś, kto tylko użala się nad sobą i zaraża innych swoim pesymizmem. Tacy ludzie są po prostu toksyczni i nie warto na nich tracić czasu, jeśli ma się marzenia które chce się osiągnąć, bo oni niestety mogą je swoim podejściem do zycia je zniszczyć&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Neta</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-4325</link>
		<dc:creator>Neta</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 19:37:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-4325</guid>
		<description>Czytając sobie tekst, myślałam &quot;święta prawda... masz rację. Oczywiście&quot;. Bo do podobnych wniosków doszłam juz sama bardzo dawno temu... Szkoda, ze mimo to wciąż łapie się na bezsensownym użalaniu. Ale mam nadzieję, że teraz może być już tylko lepiej. Słowami kreujemy rzeczywistość. Mówiąc &quot;to nie moja wina... jestem beznadziejny, bo taki się urodzilem, nie zmienię tego&quot; faktycznie się tacy stajemy. Dlatego warto myśleć &quot;to nie moja wina, że urodziłem się w takich warunkach, że taki jestem... Jednak nie chce taki być. Odcinam się od tego syfu, bo to moje życie, a nie wasze. Ja CHCĘ coś osiągnąć. I będę do tego dążyć&quot;. Nic nie przyjdzie samo. W życiu trzeba walczyć, drapać, gryźć, rozpychać się łokciami... Grając ofiarę nie staniemy się bohaterami. To nie film. Dlatego zdziwiły mnie te komentarze... Czytam taki tekst, o mentalności polaków, myślę sobie, że nie do końca tak jest... Czytam komentarze i widzę, że Twój tekst nie przyniósł żadnych efektów. O.o Ludzie stawiają pieczątkę na tym, co Ty potępiłeś. Nie rozumiem czegoś takiego... Mówi się im, żeby walczyli, że z płaczu nic nie będzie, a oni jak na złość &quot;ja będę płakać, bo nie ma sensu walczyć&quot;. Naprawdę zaskakujące...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytając sobie tekst, myślałam &#8220;święta prawda&#8230; masz rację. Oczywiście&#8221;. Bo do podobnych wniosków doszłam juz sama bardzo dawno temu&#8230; Szkoda, ze mimo to wciąż łapie się na bezsensownym użalaniu. Ale mam nadzieję, że teraz może być już tylko lepiej. Słowami kreujemy rzeczywistość. Mówiąc &#8220;to nie moja wina&#8230; jestem beznadziejny, bo taki się urodzilem, nie zmienię tego&#8221; faktycznie się tacy stajemy. Dlatego warto myśleć &#8220;to nie moja wina, że urodziłem się w takich warunkach, że taki jestem&#8230; Jednak nie chce taki być. Odcinam się od tego syfu, bo to moje życie, a nie wasze. Ja CHCĘ coś osiągnąć. I będę do tego dążyć&#8221;. Nic nie przyjdzie samo. W życiu trzeba walczyć, drapać, gryźć, rozpychać się łokciami&#8230; Grając ofiarę nie staniemy się bohaterami. To nie film. Dlatego zdziwiły mnie te komentarze&#8230; Czytam taki tekst, o mentalności polaków, myślę sobie, że nie do końca tak jest&#8230; Czytam komentarze i widzę, że Twój tekst nie przyniósł żadnych efektów. O.o Ludzie stawiają pieczątkę na tym, co Ty potępiłeś. Nie rozumiem czegoś takiego&#8230; Mówi się im, żeby walczyli, że z płaczu nic nie będzie, a oni jak na złość &#8220;ja będę płakać, bo nie ma sensu walczyć&#8221;. Naprawdę zaskakujące&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arvind Juneja</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-3977</link>
		<dc:creator>Arvind Juneja</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 22:13:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-3977</guid>
		<description>Przykład poproszę bo obawiam się że tworzysz tu swoje prywatne definicje &quot;frajerstwa i nieudacznictwa&quot;. Albo coś idzie z genami albo nabywamy to podczas życia. Zdecyduj się bo stawiasz obok siebie sprzeczne tezy.

I po co? Co chcesz udowodnić? Szukasz dla kogoś wymówki?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przykład poproszę bo obawiam się że tworzysz tu swoje prywatne definicje &#8220;frajerstwa i nieudacznictwa&#8221;. Albo coś idzie z genami albo nabywamy to podczas życia. Zdecyduj się bo stawiasz obok siebie sprzeczne tezy.</p>
<p>I po co? Co chcesz udowodnić? Szukasz dla kogoś wymówki?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jestem Beznadziejny</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-3974</link>
		<dc:creator>Jestem Beznadziejny</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 12:27:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-3974</guid>
		<description>Jeżeli jest się frajerem i nieudacznikiem to NIC NIE DA SIE ZROBIĆ. Frajerstwo to ułomność, to wada wrodzona albo przekazana przez rodziców. Niezależnie od tego co dało życie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli jest się frajerem i nieudacznikiem to NIC NIE DA SIE ZROBIĆ. Frajerstwo to ułomność, to wada wrodzona albo przekazana przez rodziców. Niezależnie od tego co dało życie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arvind Juneja</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-3841</link>
		<dc:creator>Arvind Juneja</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 02:48:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-3841</guid>
		<description>a kto ogłosił wyrok? na podstawie czego ktoś został skazany? 
Zmęczony - warunki nie sprawiają że jesteś frajerem. To jak wykorzystasz to co dało Ci życie zależy tylko od Ciebie. A jeśli na coś nie miałeś wpływu to nie może to być wyznacznikiem tego kim jesteś bo to nie Twoje działania do tego doprowadziły...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a kto ogłosił wyrok? na podstawie czego ktoś został skazany?<br />
Zmęczony &#8211; warunki nie sprawiają że jesteś frajerem. To jak wykorzystasz to co dało Ci życie zależy tylko od Ciebie. A jeśli na coś nie miałeś wpływu to nie może to być wyznacznikiem tego kim jesteś bo to nie Twoje działania do tego doprowadziły&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jestem Beznadziejny</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-3141</link>
		<dc:creator>Jestem Beznadziejny</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2009 15:43:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-3141</guid>
		<description>Beznadziejny tekst. Jeżlei ktoś jest skazany na bycie frajerem to zawsze nim będzie. Tego nie da się zmienić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Beznadziejny tekst. Jeżlei ktoś jest skazany na bycie frajerem to zawsze nim będzie. Tego nie da się zmienić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agnieszka</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-2497</link>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2009 22:23:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-2497</guid>
		<description>Niefortunne miejsce i czas? A jak daleko w głąb czasu jesteś w stanie sięgnąć? Bo ja czasami sięgam bardzo daleko, do czasów, gdy żyli moi prapra.. i porównując te czasy nie mam powodów do narzekań. 
A właściwie po co sięgać aż tak daleko. Ale pewnie jesteś bardzo młodym człowiekiem, tak na oko urodzonym już w latach 80&#039;. Nie miałeś więc szansy pożyć w tych trochę trudniejszych czasach, by cieszyć się tymi, które nastały później...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niefortunne miejsce i czas? A jak daleko w głąb czasu jesteś w stanie sięgnąć? Bo ja czasami sięgam bardzo daleko, do czasów, gdy żyli moi prapra.. i porównując te czasy nie mam powodów do narzekań.<br />
A właściwie po co sięgać aż tak daleko. Ale pewnie jesteś bardzo młodym człowiekiem, tak na oko urodzonym już w latach 80&#8242;. Nie miałeś więc szansy pożyć w tych trochę trudniejszych czasach, by cieszyć się tymi, które nastały później&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: zmeczony</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-2493</link>
		<dc:creator>zmeczony</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2009 15:48:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-2493</guid>
		<description>Denny tekst... tak jakby ludzie odpowiadali za to, że urodzili się w tak niefortunnym miejscu i czasie, że życie uczyniło ich frajerami. Niektórzy po prostu mają przewalone od samego początku i nic tego nie zmieni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Denny tekst&#8230; tak jakby ludzie odpowiadali za to, że urodzili się w tak niefortunnym miejscu i czasie, że życie uczyniło ich frajerami. Niektórzy po prostu mają przewalone od samego początku i nic tego nie zmieni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewelina</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-2492</link>
		<dc:creator>Ewelina</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2009 23:24:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-2492</guid>
		<description>Hej Żałosny :) Nie musisz chyba nic osiągać, jeśli nie chcesz, więc jest OK. Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej Żałosny :) Nie musisz chyba nic osiągać, jeśli nie chcesz, więc jest OK. Pozdrawiam :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Żałosny</title>
		<link>http://blog.juneja.info/przemyslenia/%e2%80%9cjestem-beznadziejny%e2%80%9d-%e2%80%9cjestem-do-niczego%e2%80%9d-i-inne-bzdety/comment-page-1#comment-2484</link>
		<dc:creator>Żałosny</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Apr 2009 22:13:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.juneja.info/?p=207#comment-2484</guid>
		<description>Cześć! Jestem żałosny  i nigdy niczego nie osiągnę. Jestem też mało inteligętny dla tego uważam że ten tekst jest gupi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć! Jestem żałosny  i nigdy niczego nie osiągnę. Jestem też mało inteligętny dla tego uważam że ten tekst jest gupi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

