David Belle zabiera zabawki i idzie do domu…

June 17, 2008 – 12:33 am

będący w temacie i korzystający z serwisu “Overground.Com.Pl” mieli już z pewnością okazję na dotarcie do takiej notki

“Jean-François Belle zadzwonił do mnie dziś, 13 czerwca 2008, dokładnie o 18:32. Oto streszczenie tego, co mi powiedział:
• Ja (Jerome, właściciel domeny parkour.net oraz osoba odpowiedzialna za tę stronę) nie powinienem w żaden sposób łączyć Davida Belle’a ani jego rodziny z grupą Yamakasi, ponieważ wiążą się z nimi pewne wypadki.
• Muszę usunąć ze strony wszystko, co odnosi się do Davida Belle’a lub jego rodziny.
• Zostanie mi dostarczone upomnienie.
• Słowo “parkour” jest zastrzeżone i chronione prawem, a oni (David Belle, Jean-François Belle itd.) chcą je odzyskać.
• David zgadza się z powyższym.”

i ja powiem tak.. David Belle to człowiek który dał wielu ludziom pewną ideę, motywację do tego by pracować nad swoją fizycznością… psychiką.. i podejściem do tego co i jak robimy. David Belle to człowiek który ODDAŁ światu swój pogląd na rzeczywistość… ODDAŁ a świat go PRZYJĄŁ …

Teraz David nie potrafi udźwignąć ciężaru tego co zrobił i tego co zrobili z tym ludzie którym to przekazał i najnormalniej w świecie zebrał zabawki i poszedł do domu bawić się w samotności..ale czy do końca? Nie, bo zabiera tylko opakowania swoich zabawek.. one już wsiąknęły w pozostałych będących mentalnie razem z nim w piaskownicy…

Pytanie teraz do Was, co Wam to zmienia? Jeśli mieliście okazję pożyć ideą Parkour to nie powinno Wam to zmieniać nic. Zabranie nazwy tego co tkwi w Was to tylko zabranie głupiej plakietki przez którą na “scenie” i tak są same problemy (a bo to nie parkour, a bo to freerun itd itd…).. David Belle coś nam dał, nie da się zaprzeczyć. Przykre że tak formalnie do tego podszedł ale i zrozumiałe, ja też dostałem kilka maili z informacją że ktoś po obejrzeniu mojego filmu zrobił sobie krzywdę i to moja wina… doskonale rozumiem że jest to dość duża odpowiedzialność jednak w takich sytuacjach trzeba pamiętać że każdy jest kowalem swojego losu…   no ale ok, David jest sławny i takie “złe głosy ludu” (tego poza sceną PK, tego który płaci za oglądanie jego filmów i reklam z jego udziałem…) dają mu -1pkt do fejmu…. i dodają +10 do flejmu..

  • Dla mnie “Parkour” to coś co weszło we mnie i nigdy nie wyjdzie.
  • Dla mnie “Parkour” to coś co zmieszało się z tym co było we mnie i teraz jest moje.
  • Dla mnie “Parkour” którym posługuje się teraz David to słowo, tak jak kopytko. Po prostu słowo.

dlatego tego “newsa” potraktuję jak odebranie mi praw do używania słowa bagietka… i dalej będę robił to co robiłem do tej pory. A Davidowi życzę komercyjnego sukcesu  bo wszystko inne chyba już osiągnął (i nie mówię tego z przekąsem bo mam do niego szacunek i doskonale rozumiem jego decyzję choć sam postąpiłbym inaczej)…

tak więc, róbcie co robiliście.. tego do co jest w Was nikt Wam nie odbierze i to nie podlega dyskusji.
a ja już zrzuciłem 3-4 kg w ok miesiąc więc jako człowiek pracujący jestem zachwycony :)
wracam do formy i tego samego życzę Wam.

  1. 3 Responses to “David Belle zabiera zabawki i idzie do domu…”

  2. Wiesz, jeszcze to nic pewnego, że Belle obraził się i nie daje używac nazwy PK. Jak pewnie pamiętasz, kiedyś już była podoba sytuacja, wiec zanim zaczniemy spekulacje warto poczekać i zobaczyć co będzie działo się dalej ;)

    By Maju on Jun 17, 2008

  3. mi bardziej chodzi o reakcję ludzi…
    na overgroundzie mozna zobaczyc co sie dzieje, wystarczy jeden głupi tekst żeby zjechali Belle’a jak psa, jeden głupi tekst zeby stwierdzic że juz nie beda trenować itd itd…

    By Arvind Juneja on Jun 17, 2008

  4. No ja stanę w obronie Arvinda i powiem, że skoro Belle zwinął majdan to wcale nie oznacza, że to koniec parkouru. To tylko koniec serwisu parkour.net ale wcale nie musimy tego traktować jak końca świata, trenujmy dalej tak jak trenowaliśmy, tak samo z zawodami pk. Owszem, dla młodych może to być sporą przeszkodą w poznaniu prawdziwego pk, ale my sami też kiedyś byliśmy młodzi i też jamakaszowaliśmy, zanim poznaliśmy prawdziwy parkour. Więc może to i szczęście w nieszczęściu że oni też będą musieli wszystko rozkminiać tak jak my kiedyś tam dawno temu;)

    By Paweł on Jul 12, 2008

Post a Comment