ja to myślę że…

February 18, 2008 – 3:52 am

hm, wróciłem sobie właśnie ze złotych tarasów. Siedziałem proszę ja Was przy Burger Kingu i nagle mija mnie para z olbrzymim wilczurem, takim co pewnie mojego wzrostu był… no i szok, w życiu nie widziałem psa i to jeszcze tak wielkiego spacerującego po centrum handlowym i do tego na piętrze gdzie się je…

Pies był przewodnikiem gdyż była to para osób niewidomych. Był grzeczny i wytresowany i patrzył tylko tam gdzie mu wolno (prawdopodobnie to piętro przeszedł na bezwdechu żeby nie wąchać tych pachnących fastfoodów ;]) więc niby wszystko było ok. Jednak w życiu czegoś takiego nie widziałem więc się zacząłem zastanawiać… i już chciałem coś sobie ustalić w głowie gdy nagle “usłyszałem” dyskusje ludzi siedzących w grupach. Dyskusję podczas których każdy wymawiał swoje zdanie tak jakby myślał o tym od nie wiadomo kiedy. Nagle we wszystich większych grupach wokół ludzie mieli już sprecyzowane zdanie na temat ludzi z psami przewodnikami w centrach handlowych…

i się zastanawiam.. wtf? czy ja żyję w innym świecie gdzie coś takiego jest nowością i wymaga chwili przemyśleń? nie. Otóż po chwili rozglądania się zauważyłem kilka osób siedzących w pojedynkę które tak jak ja siedziały i “prawdopodobnie” zastanawiały się nad tym co przed chwilą zobaczyły…

strasznie mnie to wkurza. Czemu ludzie będąc w towarzystwie na siłę starają się pokazać że mają zdanie na każdy temat (zwłaszcza tak delikatny jak ten) i przez to często gęsto szerzą opinie nie przemyślane, wyssane z palca “żeby nie być gorszym”…

wkurzyłem się.

  1. 4 Responses to “ja to myślę że…”

  2. Arvind, tylko dlaczego Burger King..

    By Agnieszka on Mar 13, 2008

  3. ale Agnieszko, ja siedziałem “przy” bo tam ciężko znaleźć miejsce siedzące w ciągu dnia…

    jestem na diecie i od dwóch tygodni zawzięcie trenuję w Everybody Fitness Club :)

    By Arvind Juneja on Mar 13, 2008

  4. No dobra, wytłumaczyłeś się :)

    Pewnym filmie o fast foodach Krzysiek przestał do nich zaglądać i ciągać do nich dzieci. Ja też byłam pod wrażeniem, choć i tak jestem za bardziej urozmaiconym jedzeniem.

    A jak drogo jest w Everybody Fitness Club?

    By Agnieszka on Mar 19, 2008

  5. nie drogo, bardzo nie drogo.
    ja korzystam z karnetu

    “Student”
    Pn-Pt 7.00 – 17.00
    Sob-Ndz 9.00-20.00
    TERAZ TYLKO 109 zł

    ale opcji jest więcej i warunki po prostu luksus. Bardzo cieszy też fakt że nie ocierasz się o łysych karków, miejsce tez świetne bo to Milenium Plaza (Zaraz przy koszykowej).

    cały cennik jest tu:
    http://www.everybody.pl/cennik.html

    By Arvind Juneja on Mar 19, 2008

Post a Comment