Nosce te ipsum…temel nosce..
June 24, 2008 – 2:45 pmznaczy się poznaj siebie.. jak w Matriksie… ale w tym samym filmie pada inne zdanie
“czasem, niewiedza to błogosławieństwo”
czasem wiedząc za dużo o sobie, czasem rozumiejąc za bardzo swoje emocje, reakcje i zachowania wyzbywamy się tego co naturalne… co chcę przez to powiedzieć? naturalnym jest że kiedy dzieje się coś złego ludzie są przerażeni, smutni, zestresowani… naturalnym jest że pewne zdarzenia wywołują szok i zdziwienie…wbrew pozorom, czasem fajnie się przestraszyć czy zasmucić… czasem fajnie nie wiedzieć co się dzieje, nie rozumieć co się dzieje….
czasem, niewiedza to naprawdę błogosławieństwo…
ale jak to mówią, coś kosztem czegoś…
shit happens, don’t worry be happy etc etc…







4 Responses to “Nosce te ipsum…temel nosce..”
Arvind Juneja - networking, security, management itp., itd., a czytam takie dyrdymały?
to to blog ekspercki czy co?
By m. on Jun 24, 2008
nie, to moj personal blog na ktorym poruszana jest tematyka z ktora mam jakis zwiazek, np. moje przemyslenia.
przykro mi że się zawiodłeś/zawiodłaś.
By Arvind Juneja on Jun 24, 2008
Człowieku! Poruszane są tu różne rzeczy. Także ważne.
By Krzysztof on Jun 24, 2008
Ten ‘m.’ to sie z choinki urwał. Jakby 1 raz tu zagladal heh, Arvi za duzo filmow, btw Matrix chyba nie ma polskiej wersji: Matriks :) Hehe WRONG .Podoba mi sie końcówka xD
By MaXik on Jun 24, 2008