wypruty

November 29, 2008 – 8:28 pm


czuję się wypruty.. poważnie..

ostatnie miesiące były dla mnie masakrycznie wyczerpujące, począwszy od problemów z tepsą po długie i męczące wyczekiwanie pierwszego w życiu namacalnego śladu swojej – a mówcie se co chcecie – ciężkiej pracy… bah, nawet napisałem w międzyczasie rozdział do książki … wszystko to oczywiście doprawione awarią laptopa a następnie kupnem nowego który okazał się zepsuty od nowości… pracą przez 3 dni via przeglądarka w telefonie (sic!)….no i faktem że po tę chwilę mam 283kbps i ból głowy jak po 2 dniowym piciu…

ale to nie %.. to dziwne uczucie nagłego uspokojenia się wszystkiego wokół mnie… neo zaraz zacznie działać, kijanka w garażu, rozdział u wydawcy, laptop naprawiony.. wszystko wraca do normy.. ale za szybko, zbyt gwałtownie.. jak u nurka który w ułamku sekudny po utracie tlenu wynurza się z 200m .. jak nagła zmiana ciśnienia w samolocie..

cisza boli, c’nie? i co gorsze, nie da się jej zagłuszyć…

p.s. dla tych co się zastanawiali na blipie, nie ma czegoś takiego jak imieniny dla imienia arvind. Ale i tak miło że szukaliście.. aa i jeszcze jedna rzecz, www.sobienie.pl są znów online, mile widziane komentarze opinie i whateva…

aaaaa ide….

Podziel się!
  • Facebook
  • Twitter
  1. 4 Responses to “wypruty”

  2. 1. Gratulacje
    2. Gratulacje
    3. Cholera tak podejrzewałem, że nie ma znając “pochodzenie” imienin, ale skoro pytałeś kiedy, to zakłądałem, że jednak są :P Cwaniaczek! :]

    ps. Może przydałyby się wakacje? ;)

    By Paweł Lipiec on Nov 29, 2008

  3. oj Paweł, nie trafiłeś…
    mam imieniny, w tym p.s. dałem Ci jedynie podpowiedź…

    a co do wakacji.. chciałem odpisać ale ręce mi odmówiły posłuszeństwa.. szkoda.

    By Arvind Juneja on Nov 29, 2008

  4. To przygotuj się na kolejne nurkowanie :) Nie ma tak dobrze.. Nie jestem pewna, czy ta myśl poprawi Ci humor ;)

    By Agnieszka on Nov 29, 2008

  5. Uważaj, gwałtownie wynurzający się nurek zapada na chorobę kesonową i bez pomocy umiera ;)

    By Leszek Krupiński on Dec 2, 2008

Post a Comment